Recenzja: „Pepe jeździ na rowerze”

Na dworze coraz zimniej, a marzenia o wiosennym czasie, wycieczkach rowerowych i cieple coraz silniejsze. Za te kilka miesięcy część rodziców mierzyć się będzie z pierwszą lub kolejną próbą nauczenia swojego dziecka jazdy na rowerze.

Może się to wiązać z wielką radością, chęcią przeżycia nowej przygody, wyzwaniem lub wspomnieniem ostatniej porażki i niechęcią do podjęcia kolejnej próby. W każdym przypadku pomocne może być oswojenie rowerowego tematu, a wspomóc nas może w tym książka od Kapitan Nauka – „Pepe jeździ na rowerze”, która opowiada o pierwszych rowerowych próbach tytułowego Pepe. Książkę uznać można za pewnego rodzaju przewodnik po nauce jazdy na rowerze dla dzieci. Zaczynamy od sklepu, w którym chłopiec wybiera z mamą swój pierwszy rower. Kiedy zdecyduje, który kupić wsiada na niego po raz pierwszy i zalicza pierwszy upadek. po pierwszej porażce zniechęca się, ale dzięki wsparciu i pomocy mamy próbuje ponownie. Dzięki treningowi jeździ coraz lepiej i w końcu – samodzielnie. Poznaje też zasady jazdy – gdzie wolno i że najlepiej w towarzystwie rodzica. Na końcu znajdziemy też słowniczek rowerowych przedmiotów, a także dyplom rowerzysty. Polecam wszystkim przedszkolakom uczącym się jazdy na rowerze.

Gdzie kupić?