Recenzja: „Mój zeszyt obserwacji przyrodniczych”

Dzisiaj dzielę się z Wami moim wielkim odkryciem cudownej serii książek dla dzieci od Egmont – „Mój zeszyt obserwacji przyrodniczych”. Książki zachwycają już od okładki pięknymi, niestandardowy i ilustracjami i niezwykle rozwijającym i interesującymi ćwiczeniami.

Do mnie trafiły dwie części: „Pożywienie” i „Przyroda w mieście”. Pierwsza z nich wprowadza dziecko w świat produktów spożywczych i zdrowego odżywiania. W środku znajdziemy mnóstwo zadań : poznamy nazwy różnych produktów, sprawdzimy skąd pochodzą, co nadaje się do jedzenia, a które kawałki roślin na przykład powinniśmy odciąć, poznamy sposób na wyhodowanie własnego pomidora i ugotowane zupy dyniowej, zapoznam się z tematem ekologicznej żywności, niezdrowego cukru, poznamy smaki, składniki odżywcze znajdujące się w pożywieniu. W książce poruszony zostanie też temat alergii pokarmowych i przepisów bezglutenowych, wartościowości dodania strączków do diety. Z kolei w zeszycie o przyrodzie w mieście dzieci poszukaj przyrody w mieście, poznają zwierzęta w nim mieszkające, podejmą wyzwanie stworzenia samodzielnego ogródka, nauczą się rozpoznawać rośliny. Dzięki tym książeczkom dzieci będą miały nie mało zabawy przy obserwowanie i poznawaniu otaczającego ich świata. W ćwiczeniach nie zabraknie rysowania, wycinania i zadań manualnych. Materiały zawarte w książce będą również przydatne dla logopedów do ćwiczeń poszerzających słownictwo dziecka i stymulujących jego rozwój mowy.

Książki polecam starszym przedszkolaków i dzieciom w wieku szkolnym. Piękne wydanie książeczek sprawi na pewno radość dziecku jeśli dostanie je w prezencie.

Gdzie kupić?