Recenzja: „Nie bój się. Wielka księga strachu (nie tylko) dla cykorków”

I zmierz się ze strachem. A najlepiej zrobić to z nową książka od Wydawnictwo Nasza Księgarnia. „Nie bój się. Wielka księga strachu (nie tylko) dla cykorków” zachwyciła mnie swoją formą, treścią i ilustracjami.

To pozycja odpowiednia dla starszych przedszkolaków i dzieci szkolnych. Książka podzielona jest na 12 rozdziałów. Najpierw oswoimy strach, jako słowo (także w innych językach), sprawdzimy jak wygląda i skąd pochodzi i jakie są jego rodzaje. Potem dowiemy się co strach robi z naszym ciałem. W 3 rozdziale przeczytamy w jaki sposób i czego różni ludzie mogą się bać. W kolejnym poznamy różne postacie koszmarów sennych. W 5 rozdziale dowiemy się , że zwierzęta także się boją. Później będziemy mogli z dziećmi sprawdzić jakie postacie przyjmuje strach. Okaże się, że może przyjąć postać zmartwienia, zdenerwowania, lęku, przerażenia, paniki, przestrachu, fobii, zgrozy, trwogi czy tremy. W 7 rozdziale przeczytamy o nieustraszonych i odwadze, a także tym czy rzeczywiście niczego się nie boją? W 8 rozdziale okaże sie, że złość też może być strachem, ale w przebraniu . W 9 dowiemy się, że strach może związany być z określonym miejscem. W 10 rozdziale przypomnimy sobie czego ludzie bali się w różnych epokach. W kolejnym znajdziemy przyjemne strachy, których sami sobie dostarczamy, a potem poznamy cały wachlarz , potworów i duchów, a także narysujemy swoje. Na koniec na uważnych czytelników czeka quiz o strachu.

Książka jest napisana językiem odpowiednim dla dzieci, a ilustracje doskonale uzupełniają treści – często wywołują uśmiech. Dodatkowo w treści książki wplecione są różne ćwiczenia i propozycje eksperymentów. Doskonale i stopniowo pozwala oswoić dziecięce strachy i poznać tą emocje od podszewki, bardzo szczegółowo.
Bardzo polecam, jako jedną z lepszych książek do czytania i ćwiczenia w temacie strachu, zarówno dla rodziców, jak i psychologów.

Gdzie kupić?