Recenzja: „Siódme poty”

Recenzja: „Siódme poty”

Sport to zdrowie! Miłośnikom ruchu i rywalizacji przedstawiamy grę „Siódme poty” wydawnictwa Alexander Toys. Może być ona świetną formą aktywności fizycznej w domowym zaciszu, zwłaszcza teraz, podczas deszczowych jesiennych wieczorów.

Podczas gry ćwiczymy nie tylko mięśnie, ale także pamięć, zwinność i koncentrację. Celem gry jest jak najszybsze zebranie wszystkich elementów puzzli, które dostajemy za prawidłowe wykonanie sekwencji ćwiczeń, które otrzymujemy stając na poszczególnych polach planszy. Karty z ćwiczeniami dzielą się na cztery poziomy trudności, a dodatkowych emocji dodaje ograniczony czas na wykonanie ćwiczeń mierzony klepsydrą. Zadania, które możemy wylosować, to na przykład przysiady, pompki, pajacyki, brzuszki, skłony czy wyskoki. Wystarczy choć jedna rozgrywka żeby spożytkować sporo energii buzującej w młodych ciałach.

Zasady gry są bardzo jasne i intuicyjne, a dzięki losowości przemieszczania się po planszy, każde dziecko, bez względu na uzdolnienia sportowe, ma szansę wygrać. „Siódme poty” to sportowa gra dla całej rodziny, choć niestety jednocześnie grać mogą maksymalnie cztery osoby. Dostarcza wiele zabawy, emocji oraz uśmiechu i jest świetnym pomysłem na wspólną aktywność z dzieciakami. Z pewnością sami docenicie jak to dobrze się poruszać i trochę pogimnastykować. Bawcie się dobrze i nie dajcie się zbytnio zawstydzić młodym. 😉

Gdzie kupić?